Dzień dobry bardzo!

Wita Was kolejny Przegląd Ekologiczny Tygodnia. Tym razem zachęcam do przeczytania wywiadu z niesamowitą kobietą – profesor Katharine Hayhoe, która nieco przybliża kulisy kryzsu klimatycznego. Z rzeczy przerażających – znalazłam kolejną datę końca świata, wraz ze wskazaniem, co będzie się działo w trakcie apokalipsy. Wizja nie jest autorstwa żadnego Nostradamusa, Baby Wangi czy innego Jackowskiego. Stanowi podsumowanie raportu opublikowanego przez australijskich naukowców. Dla fanów motoryzacji mam z kolei prawdziwą perełkę – poczytajcie, jak pijąc kawę z McDonald’s możecie przyczynić się do rozwoju nowatorskich rozwiązań w branży automotive. Na koniec przygotowałam filmik – majstersztyk. Piękny i smutny jednocześnie. Zobaczcie koniecznie!

Łapcie linki do najciekawszych informacji z eko-świata:

2050 rok to, według najnowszych ustaleń badaczy z australijskiego centrum naukowego Breakthrough National Centre for Climate Restoration, początek apokalipsy. Jaki koniec Świata nas czeka? Z pewnością przerażający:

susze, powodzie i pożary traw, buszu i lasów wymkną się spod kontroli. Około jedna trzecia lądu na świecie stanie się pustynią. Ekosystemy będą po kolei zanikać: rafy koralowe, dżungle, puszcze, arktyczne pokrywy lodowe. W ślad z nimi pójdzie oczywiście rolnictwo. Zniszczenie upraw, farm oraz pastwisk wygoni z domów miliard ludzi, którzy w poszukiwaniu zdatnych do życia warunków zaleją inne regiony. Rosnące dysproporcje społeczne oraz próby forsowania granic w poszukiwaniu szansy na ratunek doprowadzą do konfliktów zbrojnych.

Więcej o nadchodzącej zagładzie przeczytacie na łamach National Geographic.

♥♥♥

Co łączy Forda i McDonald’s? Nowa współpraca! Na czym będzie polegać?

Łupiny z ziaren kawy, którą McDonald’s oferuje swoim klientom, zamiast do śmietnika, trafiać będą do fabryki Forda. Najstarszy koncern motoryzacyjny i legendarna już sieć restauracji porozumiały się w kwestii produkcji innowacyjnego materiału, którzy użyty zostanie przy produkcji części samochodowych.

O szczegółach wspólnego projektu dwóch gigantów przeczytacie we Wprost.

♥♥♥

W Madrycie trwa COP25. Na stronie Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, Marek Wąsiński na bieżąco informuje o przebiegu szczytu klimatycznego. Póki co, jego prognozy nie nastrajają optymizmem: „pomimo konieczności szybkich działań na rzecz ochrony klimatu państwa nie są skłonne do deklarowania nowych ambitnych celów redukcji emisji gazów cieplarnianych.

Debaty nad klimatem debatami, jednak co nas czeka, jeśli w porę się nie opamiętamy? Niby już wiemy, że katastrofa ekologiczna, jednak pomimo apokaliptycznej wizji, robimy niewiele. Być może zobrazowanie naszej przyszłości nieco zachęci do przyśpieszenia działań?

Diego Velázquez, Filip IV na koniu, © Museo del Prado-WWF España
Diego Velázquez, Filip IV na koniu, © Museo del Prado-WWF España

O co chodzi z tonącym obrazem? Muzeum Prado wraz z WWF zorganizowało akcję, mającą za zadanie pokazanie skutków kryzysu ekologicznego. W tym celu wykorzystano dorobek kulturowy ludzkości – dzieła sztuki (znajdujące się w Muzeum Prado rzecz jasna) – i przerobiono je w ten sposób, by unaocznić palące problemy dzisiejszego Świata. Więcej obrazów i ich uwspółcześnionych wersji, znajdziecie na stronie WWF.

♥♥♥

Nieco optymizmu może wlać w nasze serca wywiad z fizyczką atmosfery, uznaną w 2014 roku przez magazyn TIME za jedną ze 100 najbardziej wpływowych osób. Pani profesor, z perspektywy ekologicznej, odpowiada na wiele trapiących pytań, dotyczących naszej przyszłości na Ziemi.

„Czy jest już za późno?” – to jedno z najczęściej zadawanych mi pytań. Odpowiedź brzmi: tak i nie. To trochę tak, jakbyśmy latami palili paczkę papierosów dziennie. Z pewnością zdążyliśmy już zaszkodzić płucom, ale nie mamy jeszcze raka i wciąż żyjemy, więc wiemy, że im szybciej rzucimy palenie, tym lepiej dla naszego zdrowia. Podobnie ze zmianami klimatycznymi – wiemy, że pewne szkody są już nieodwracalne. Ale wiemy również, że przyszłość jest w naszych rękach.

Koniecznie przeczytajcie wywiad OKO.press z profesor Katharine Hayhoe – warty każdej poświęconej mu minuty!

♥♥♥

Według danych Komisji Europejskiej plastikowe tworzywa stanowią obecnie blisko 80 proc. odpadów w morzach i oceanach. Na przestrzeni ostatnich 60 lat produkcja plastiku zwiększyła się ponad dwustukrotnie. Każdego roku do mórz i oceanów trafia go około 8 mln ton.

– Każda odpowiedzialna firma działająca zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju powinna założyć sobie ambitne cele w zakresie zarządzania plastikiem – mówi Anna Miazga. – Dla nas przyłączenie do inicjatywy New Plastics Economy Global Commitment jest swego rodzaju inwestycją, również tą finansową. Ale w wartości warto inwestować. To nasza odpowiedzialność etyczna w stosunku do naszych pracowników, klientów i przyszłych pokoleń.

Jeśli chcecie dowiedzieć się o jakiej, polskiej firmie mowa oraz jakie zobowiązania ów potentat branży odzieżowej postanowił podjąć, zajrzyjcie do artykułu dostępnego na portalu Wprost Biznes.

♥♥♥

Zdecydowana większość Polaków (80%) uważa, że spalanie plastikowych butelek i foliowych opakowań w domowych piecach grzewczych jest bardzo szkodliwe dla środowiska. 6% uważa, że jest to mało szkodliwe, a 5% – że nie jest szkodliwe. Prawie co dziesiąta osoba (9%) nie ma na ten temat zdania. Odpowiedzi na to pytanie pokazują również, że młodzi z grupy wiekowej 18-24 lata wykazują się najmniejszą świadomością dotyczącą szkodliwości spalania plastiku i folii w domowych piecach. Taką świadomość ma zaledwie 70% osób z tej grupy, czyli najmniej ze wszystkich innych grup wiekowych.

Czego jeszcze nie są świadomi młodzi Polacy, przeczytacie w podsumowaniu badań, na stronie kampaniespoleczne.pl

♥♥♥

Na koniec, tradycyjnie już, video. Filmik, a w zasadzie kampania społeczna, została przygotowana przez Program Środowiskowy Organizacji Narodów Zjednoczonych. Zdjęcia, montaż, przesłanie – majstersztyk. Piękne, proste i mądre.

Tak więc dbajmy o siebie oraz nasze otoczenie. I pamiętajcie: marzenia są po to, by je spełniać!

Podoba Ci ten wpis? Zgadzasz się z moimi r(el)acjami? Śmiało, częstuj się i posyłaj w świat!

1
Dodaj komentarz

Zostaw po sobie ślad

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
fitgeekmama
Gość

Szkoda, ze my jako ludzie tak pozno zebraliśmy się w sobie żeby ogarnac syf jaki zostawiamy… sam wpis bardzo mi się podoba, bardzo dobrze mi się go czytalo