Dzień dobry bardzo!

Dzisiejszy Przegląd Ekologiczny Tygodnia odpowie Wam na pytania:

1. Jak działają inteligentne kosze i czy to możliwe, by segregowały za nas odpady?

2. Dlaczego najlepszym, co możemy zaoferować naszej Planecie, to powierzenie jej przyszłości młodzieży.

3. Czy PKO BP jest bankiem odpowiedzialnym społecznie, realizującym modną ostatnimi czasy politykę CSR?

4. Jak spędzić święta radośnie, ale bez przepychu, czyli czy istnieją choinki typu zero waste?

5. Jakie jest działanie roślin doniczkowych na nasze zdrowie? Mogą ochronić nas od zgubnych skutków smogu?

A zatem zapraszam do lektury – na zdrowie!

Kojarzycie takie plakaty, rzekomo przygotowane przez speców od PR’u banku PKO BP?

zdjęcie: Obóz dla Klimatu/Facebook, Młodzieżowy Strajk Klimatyczny/Twitter

Bank odciął się od plakatów, a tym bardziej przekazu, jaki niosą. Okazuje się jednak, że działania PKO BP wcale nie są tak dalekie od tych, zasugerowanych przez twórców całego zamieszania. Jak możecie sami się przekonać, z postawą proekologiczną rodzimi finansiści nie mają wiele wspólnego:

PKO BP w ostatnich latach udzielił 5 największym polskim spółkom węglowo-energetycznym wielomiliardowego wsparcia w postaci kredytów i obligacji. Finansuje zarówno projekty węglowe jak i refinansowanie długów czy cele ogólnokorporacyjne. Bank do tej pory nie ma polityki węglowej ani klimatycznej. Wśród węglowych klientów PKO BP są Enea, Energa, PGE, ZE PAK i Tauron. W związku z tym na początku października największe polskie organizacje ekologiczne zaapelowały do PKO BP. Sygnatariusze listu zwracają uwagę, że ich działalność powoduje zagrożenie dla zdrowia oraz przyczynia się do katastrofalnej zmiany klimatu w Polsce i na świecie.

Więcej o działaniach PKO BP przeczytacie na stronie eko.org.pl, o tu.

Choinka sztuczna czy prawdziwa? W którym obozie jesteście? Niezdecydowanym polecam krótką lekturę – jak przeżywać święta nie zatracając się w kolorowym świecie przepychu i przesytu:

„Moje podejście do tradycji jest dość niefrasobliwe, więc w tym wieloletnim sporze, którego końca nie widać, konsekwentnie stoję na stanowisku, że rywalizację choinek żywych i sztucznych wygrywa choinka… alternatywna. Wykonana z tego co mamy w domu, lub znajdziemy w parku. Symboliczna. Może zamiast całego drzewka, które hodowano kilka lat i ścięto tylko po to, by kilka dni cieszyło nasze oko, wystarczy kilka pachnących gałązek lub skromny wieniec? Może w roli tradycyjnej choinki pięknie odnajdzie się dekoracja z bombek lub światełek, lub choinka zrobiona z patyków znalezionych na jesiennym spacerze? Ogranicza nas tylko wyobraźnia.”

Czyli Agnieszka Sadowska-Konczal z bloga z ekologika o tym, jak przeżyć święta nie zatracając się w duchu konsumpcjonizmu.

Czy obsadziliście swoje mieszkania doniczkową zielenią, w nadziei, że rośliny typu skrzydłokwiat oczyszczą Wasze lokum ze smogu? W takim razie, tak jak ja, żyliście w krainie naiwności 😉 . Dowód?

Przegląd naukowy, oparty na 30 latach badań wykazał, że rośliny doniczkowe mają niewielką ‒ jeśli w ogóle ‒ wartość jako narzędzia usuwające zanieczyszczenia z powietrza. Korzystając z danych z kilkunastu różnych badań, naukowcy z Drexel University, doszli do wniosku, że rośliny mogą oczyszczać powietrze, ale ich wydajność jest tak minimalna, że potrzebowalibyśmy od 10 do 1000 doniczek z zieleniną na metr kwadratowy powierzchni podłogi, aby uzyskać taki sam efekt, jak otwarcie okna.”

Więcej informacji znajdziecie na portalu ekologia.pl

Polityka i Patryk Białas o tym, dlaczego to dobrze, że przyszłość Planety jest w rękach młodych:

Dobrze, że przyszłość naszej planety jest w rękach młodych. Zaimponowała mi ich bezkompromisowość. Wychodząc na ulice, uciekając ze szkoły na wagary, budują masę krytyczną, z którą zaczynają liczyć się politycy. Wielokrotnie i na różne sposoby zachęcałem młodych do spotykania się z prezydentem miasta i marszałkiem województwa śląskiego. Komunikując wprost swoje postulaty, uczestnicy Młodzieżowego Strajku Klimatycznego pokazują, że z kryzysem klimatycznym nie można się układać. Młodzi nie chcą iść na kompromisy.

Inteligentne domy, zegarki, telewizory czy samochody nikogo już nie dziwią. Ale, ale! Moda na rozumne przedmioty opanowała również przemysł śmieciarski 😉 . Przed Państwem inteligentne kosze! Co potrafią?

Wiele ludzi nie wie, jak poprawnie segregować lub uważa to z innych powodów (np. brak odpowiedniej infrastruktury) za zbyt uciążliwe. Bin-e całkowicie eliminuje człowieka z tego procesu, umożliwiając sortowanie odpadów przy minimalnym wysiłku. Zbierane dane dają szczegółowy pogląd na to, ile z wyrzucanych odpadów można ponownie przetwarzać, a ile nie nadaje się do recyklingu. Na tej podstawie można podjąć działania, aby zredukować ilość odpadów trudnych do wtórnego wykorzystania.

Więcej o inteligentnym koszu przeczytacie na portalu ekopraktyczni.pl 

A na koniec – krótki, animowany filmik o naszych relacjach z Ziemią i jej mieszkańcami. Obejrzyjcie koniecznie:

Podoba Ci ten wpis? Zgadzasz się z moimi r(el)acjami? Śmiało, częstuj się i posyłaj w świat!