Witam Was w kolejnym Przeglądzie Ekologicznym Tygodnia! Tym razem garść informacji o:

piekle na Ziemi, czyli pożarach w Australii;

tym, czy pszczoły mogą mieszkać w miastach;

problemach ze snem ukraińskich niedźwiedzi;

ile mięsa jemy i czy to faktycznie dużo za dużo;

najważniejszym słowie 2019 roku;

związku między smogiem, a depresją;

proekologicznych działaniach mieszkańców pałacu Buckingham;

prawdziwych kosztach produkcji butów.

Owocnej lektury!

♥♥♥

„Szacuje się, że pożary zniszczyły już 1000 domów i ponad 3 mln hektarów terenu – to obszar większy niż cała Belgia. Eksperci z Uniwersytetu w Sydney twierdzą, że kataklizm zabił co najmniej 480 mln ssaków, ptaków i gadów. Światową opinię publiczną  poruszyło stwierdzenie, że pożary mogą być końcem istnienia i tak zagrożonych wyginięciem koali.

Katastrofalne pożary już dawno wymknęły się spod kontroli. Sytuacja nie ułatwia susza i panujące upały. Temperatura powietrza w wielu regionach sięga 40 stopni Celsjusza.”

Nie wiem jak u Was, ale u mnie doniesienia o australijskim piekle wywołują  ciarki, przeszywające ciało wzdłuż i wszerz. O tragizmie oraz kataklizmie, jaki dotknął bezpośrednio Australię, a pośrednio – nas wszystkich – przeczytacie w internetowym wydaniu National Geographic.

♥♥♥

„16,5 proc. substancji wpływających na zmiany klimatyczne wytwarzają zwierzęta hodowlane, które stanowią niemal 2/3 światowej populacji ssaków. […]

Na przeciętnego mieszkańca Chin przypada 39 kg wieprzowiny rocznie. Europejczyk zjada dwa razy tyle, a Amerykanin – nawet 100 kg. Do tego dochodzą kurczaki i wołowina. Za utrzymanie takiego jadłospisu płacimy śmiercią 70 mld zwierząt na rok, zdrowiem i zanieczyszczeniem planety.

Więcej o tym, jak ogromny wpływ na klimat ma nasza dieta, i ile mięsa jedzą Polacy, przeczytacie w internetowym wydaniu Newsweek’a.

♥♥♥

„Najnowsze badania naukowców University College London sugerują, że wyeliminowanie toksycznego powietrza, może zapobiec depresji u milionów ludzi. Osoby żyjące w środowisku, gdzie panuje zanieczyszczone powietrze, mają wyższy wskaźnik depresji i samobójstw.”

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o korelacji między zanieczyszczonym spalinami powietrzem, a wzrostem zachorowań na depresję – odsyłam Was do internetowego wydania Wprost.

♥♥♥

„W Holandii władze Utrechtu wprowadziły w życie przełomowe rozwiązanie. Zmodernizowano 316 przystanków autobusowych tak, aby stały się małymi oazami dla pszczół miodnych i trzmieli.

O miejskim raju dla pszczół przeczytacie w internetowym wydaniu National Geographic.

♥♥♥

„Według kapituły językoznawców najważniejszym polskim słowem roku 2019 jest „klimat” – ogłoszono na konferencji Uniwersytetu Warszawskiego. W głosowaniu internetowym „klimat” zajął drugie miejsce, a wyprzedziło go „LGBT”.”

Więcej o klimatycznych słowach przeczytacie na portalu FOCUS.pl.

♥♥♥

„Książę i księżna Cambridge ogłosili utworzenie globalnej nagrody za rozwiązanie problemów klimatycznych, obiecując „dekadę działań na rzecz naprawy Ziemi”.

Nagroda Earthshot Prize będzie przyznawana co roku, między latami 2021 a 2030. Będzie przeznaczona dla osób lub organizacji, które będą pracowały nad rozwiązaniem problemów związanych z ochroną środowiska.”

Ze szczegółami proekologicznych działań ulubionej pary książęcej, tj. Kate i Williama, możecie zapoznać się na łamach internetowego wydania Rzeczypospolitej.

♥♥♥

„Łagodne zimy i brak mrozów wprowadzają niemałe zamieszanie w świecie przyrody. Niedźwiedzie brunatne nie mogą zapaść w zimowy sen, który jest niezbędny dla ich dobrego samopoczucia psychicznego i fizycznego – alarmują władze Parku Narodowego Synewyr na Ukrainie.

Spośród 32 niedźwiedzi zamieszkujących w Centrum Rehabilitacji parku zaledwie trzy zapadły w zimowy sen. Szczęśliwcami są Benia, Diurij i Potapicz. Niedźwiedzie zasnęły w pierwszym tygodniu grudnia, gdy temperatura spadła poniżej zera.”

O tym, czy polskim miśkom udało się zasnąć, oraz czy te zagraniczne mają szansę na regenerację, przeczytacie w internetowym wydaniu National Geographic.

♥♥♥

„Przez dwa lata jeździłam po Polsce i przyglądałam się temu, co dalej dzieje się z zawartością naszych domowych koszy. Odwiedzałam sortownie, instalacje przetwarzania odpadów i recyklingu. Byłam w kompostowni, dokąd trafiają kuchenne resztki. W zakładzie, odzyskującym używane ubrania z kontenerów. W papierni, która przetwarza „kartoniki” po mleku i soku. […]

Przeprowadzałam wywiady z ekspertami i osobami, którzy od wielu lat poruszają się w tematyce przetwarzania i odzysku odpadów w Polsce. […]

Wszystko po to, by opowiedzieć, co z naszymi odpadami (naszymi – bo piszę o polskich realiach!) dzieje się po tym, gdy wyrzucimy je do kosza i pokazać, że nie zawsze muszą one być bezwartościowymi śmieciami, skoro mogą być surowcami!

Jeśli leży Ci na sercu dobro Planety, a więc i dobre własne, polecam książkę autorki bloga na nowo śmieci – warto! Książkę możecie kupić o tu.

♥♥♥

Na koniec, tradycyjnie – eko filmik. Tym razem wrzucam Wam spot przygotowany przez fundację Kupuj Odpowiedzialnie. Lubisz swoje buty? To jeszcze sprawdź, gdzie zostały wytworzone. Myślisz, że płacisz za nie wysoką cenę? Ja też tak myślałam, w końcu 300 zyla piechotą nie chodzi. Gwarantuję jednak, że inni płacą nieporównywalnie wyższą.

Podoba Ci ten wpis? Zgadzasz się z moimi r(el)acjami? Śmiało, częstuj się i posyłaj w świat!

2
Dodaj komentarz

Zostaw po sobie ślad

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ines z PozaSezonem.pl
Gość

Choć ekologia jest dla mnie mega ważna, to niektóre restrykcje i to jak podchodzi to tego polski rząd, są dla mnie ostatnio niczym wrzód na czterech literach.