Dzisiejszy Przegląd Ekologiczny Tygodnia serwuje bardzo życiowe nowinki! Na rozgrzewkę mam dla Was kilka pytań kontrolnych:

Na gwałt pozbywacie się foliówek, coby nie dokładać problemów Matce Ziemii? Tylko czy bawełniane torby na zakupy faktycznie są eko?

Ile antydepresantów przyjmują Millenialsi, a ile zwierzęta? I kto ma gorzej?

Dlaczego polityków ani ziębi, ani grzeje przyszłość węgla?

Czy smog faktycznie szkodzi naszym dzieciom? Czy spalając w piecu śmieci popełniamy grzech?

Łapcie linki do najciekawszych, mym skromnym zdaniem, njusów ekologicznych i czerpcie z nich pełnymi garściami!

“w porównaniu do pokolenia X, millenialsi w wieku 30-39 lat są mniej podatni na śmierć z powodu chorób serca i raka, ale o wiele bardziej narażeni na śmierć będącą skutkiem przedawkowania, samobójstwa lub zabójstwa”

O tym, jaka przyszłość czeka młode pokolenie, przeczytacie na łamach Focusa, o tu.

“Naukowcy zamierzając przebadać kilkaset dzieci, aby ustalić, jak smog wpływa na rozwijający się mózg.

– Sądzimy, że uzyskamy solidne i wiarygodne dane na temat tego, co mózgom dzieci robi smog w stężeniach, które spotykamy na co dzień w Polsce – zapowiada dr hab. Marcin Szwed z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, kierownik programu badawczego. – Jeśli efekty smogu są rzeczywiście tak złowrogie, jak przypuszczamy, to mamy nadzieję, że nasze odkrycia poruszą do działania rządzących odpowiedzialnych za jakość powietrza w Polsce i w Europie.”

Dokładne informacje o zakresie badań oraz dotychczasowych ustaleniach naukowców, dotyczących wpływu smogu na zdrowie najmłodszych, znajdziecie w artykule Bartosza Klimasa z Rzeczpospolitej.

A teraz o moim kościelnym ulubieńcu – papieżu Franciszku. Niedawno spotkał się on z prawnikami, uczestniczącymi w Kongresie Międzynarodowego Stowarzyszenia Prawa Karnego. I przemówił, głosem rozsądku, rzecz jasna.

“Mówiąc o wyzwaniach współczesności, Franciszek zwrócił uwagę na konieczność ochrony środowiska. W tym kontekście nawiązał do zapowiadanej wcześniej możliwości uaktualnienia Katechizmu Kościoła Katolickiego o tzw. grzech ekologiczny. Zapewnił, że jako głowa Kościoła myśli o tym, ponieważ jest to „grzech przeciwko naszemu wspólnemu domowi”.”

Z kościelnymi pomysłami na zażegnanie kryzysu klimatycznego możecie zapoznać się na łamach Wprostu.

Doszły już do Waszych uszu pogłoski o planowanej przez światową potęgę, znaczy się Chiny, budowie elektrowni węglowych? A wiecie, jakie będą ich możliwości przerobowe? 148 gigawatów mocy węglowych. Dla zobrazowania, to prawie tyle, ile mocy mają elektrownie działające w Europie… Wniosek?

“Wzrostem temperatury nie przejmują się firmy wydobywające i spalające paliwa kopalne: przede wszystkim węgiel, a także ropę naftową i gaz. Nie przejmuje się nim również większość rządów czerpiących dochody z sektora paliw kopalnych.

Według opublikowanego 21 listopada raportu Programu Środowiskowego Organizacji Narodów Zjednoczonych (UNEP), napisanego we współpracy z kilkudziesięcioma organizacjami naukowymi, do 2030 r. na świecie wyprodukowanych zostanie aż 120 proc. więcej paliw kopalnych niż w scenariuszu ograniczenia ocieplenia do 1,5°C.”

Więcej o tym, jak politycy i korporacje dbają o dobry klimat, napisał Wojciech Kość z OKO.press.

Ulegliście trendowi na eko siaty zakupowe? Tylko… co tak naprawdę jest eko i jak nie dać się zwieść trendom?

“Siatka z organicznej bawełny to, według naukowców, najgorszy możliwy zamiennik zwykłej plastikowej siatki z warzywniaka. Trzeba jedynie dokonywać ich porównania z jednym zastrzeżeniem: zapominamy o tym, że plastik wypełnia oceany, brzuchy ryb i ptaków a często – jako mikrocząsteczki – także i nasze. Oczywiście, designerska siatka z bawełny wypadnie tu o niebo lepiej.”

Ale…no właśnie, jest kilka ALE. Przeczytacie o nich w artykule Jan Sochaczewskiego z National Geographic.

Wiecie, że rzekami płynie nie tylko plastik, ale i leki? Jak tam trafiają? Z toalet. Twojej, sąsiada, sąsiadki.

 “Zawsze jakaś część lekarstwa zostanie wydalona w niezmienionej postaci. Ponadto większość farmaceutyków nie jest eliminowana w procesie oczyszczania ścieków.

Zespół Erinn Richmond z Monash University obliczył, że pstrągi i dziobaki żywiące się owadami w pobliżu oczyszczalni ścieków przyjmują dawki antydepresantów odpowiadające połowie poziomu normalnie przepisywanego ludziom.

O przyrodzie na antydepresantach przeczytacie na portalu mgr.farm.

Na koniec, by tradycji stało się zadość – krótki filmik. Tym razem w roli głównej T-shirt. Chciałabym dodać, że poczciwy, jednak… zresztą, zobaczcie sami:

Podoba Ci ten wpis? Zgadzasz się z moimi r(el)acjami? Śmiało, częstuj się i posyłaj w świat!

2
Dodaj komentarz

Zostaw po sobie ślad

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Krystyna Bożenna Borawska
Gość
Krystyna Bożenna Borawska

Na razie to słyszałam że Chiny budują 300 elektrowni atomowych i nie wiadomo czy się cieszyć z z tego powodu…

EWA
Gość
EWA

Straszne to wszystko. Czasami chcemy robic dobrze a okazuje sie ze kazdy kij ma dwa konce