Zgodnie z obietnicą, ja – antytalent plastyczny – wrzucam drugą część mojej survivalowej listy, czyli kreatywnych, twórczych zabaw(ek) dla dzieci. Kto nie czytał pierwszej części – niech prędziutko zerknie o TU.

Tymczasem przedstawiam najlepsze rozwiązania, ćwiczące m.in. sprawność małych rączek i umiejętność opowiadania historii. Rzecz jasna niebrudzące (z jednym, drobnym wyjątkiem, któremu nie mogłam się oprzeć 😂).

Magnetyczne opowiadania

16. Egmont Toys, układanka – gra magnetyczna – Dinozaury
17. Tiger Tribe, układanka magnetyczna, motyw Miasto
18. Petit Collage, układanka magnetyczna – Weterynarz
19. Egmont Toys, układanka – gra magnetyczna – Moda

W pierwszej części przedstawiałam Wam magnetyczne układanki, których motywem przewodnim były buźki. Tym razem prezentuję opcję, która powinna przypaść do gustu fanom “montesorry”, lub po prostu osobom stawiającym na zabawki odzwierciedlające rzeczywistość. Macie tutaj plansze magnetyczne, z “naturalnym środowiskiem” figurek. Postacie i przedmioty przyczepiacie, jak chcecie. Fajne? No pewnie. A ile scenariuszy zabaw! U nas magnesowe ludki zagościły również na puszkach w kuchni czy kaloryferach w salonie. Tak więc dzięki układankom możecie się też bawić w “ciepło-zimno”😂.

Najlepsze naklejki? Naklejki wielokrotnego użytku

20. Melissa and Doug, wypukłe naklejki wielokrotnego użytku – Konie
21. Melissa and Doug, naklejki wielokrotnego użytku – Miasto

22. Petit Collage, naklejki wielorazowe z planszą – Zwierzęta 
23. Djeco, książeczka z naklejkami – Magiczny las
24. Apli Kids, naklejki wielorazowe z planszami – Farma

Plansze z naklejkami firmy Melissa and Doug to mistrzostwo świata! Po pierwsze jest ich taki wybór, że głowa mała – dla fanów każdej, absolutnie każdej, dziedziny życia. W dodatku plansze, do których przykleja się naklejki, są bardzo rozbudowane. Można tworzyć barwne historie i zmieniać ich zakończenie niezliczoną ilość razy (dzięki temu, że naklejki są wielokrotnego użytku – przyklejasz, odklejasz, przyklejasz, odklejasz… i tak do znudzenia, lub osiągnięcia pożądanego przez trzylatka efektu). Ja wolę “puchate” naklejki, ale to już kwestia indywidualnych preferencji dziecka oraz rodzica 😉.

Oczywiście Petit Collage, Djeco i Apli Kids też robią naklejkowe cuda – spójrzcie sami!

Coś dla małych konstruktorów

25. Janod, zestaw konstruktora 50 elementów Brico ‘Kids, kolekcja 2018
26. Apli Kids, zestaw stempelków i wałków z farbkami
27. CzuCzu, CzuCzulotto – Na zakupy!

Zabawki marki Janod mogłabym polecać i kupować w ciemno, tu nie ma nietrafionych wyborów. Jeśli w Waszym domu mieszka mały majsterkowicz, zestaw śrubek, desek i gwoździ powinien go zachwycić. My z tej serii mamy wózek majsterkowicza. Sprawdza się już ponad rok – Dzidziulec w zasadzie codziennie poświęca czas na przybijanie, wkręcanie i budowanie.

Lubicie pieczątki oraz inne stempelki? Ja też nie 😉. Muszę jednak przyznać, że zestaw od Apli Kids mnie zachwycił, bo jest… inny. Pozwala na dużo bardziej rozbudowane scenariusze zabaw. Dlaczego to takie ważne? Cóż, nasz Młody jest mistrzem kreatywności, więc zbyt oczywiste zabawki, ze zbyt oczywistym zastosowaniem, nie są mile widziane 😉.

No i pora na CzuCzu. Jest jakiś rodzic, który nie zna zabawek tej firmy? My przetestowaliśmy chyba już wszystko. Niektóre kompletnie nie wzbudziły zainteresowania Synola, inne okazały się strzałami w dziesiątkę. I te Wam polecam. Zaczynam od Czuczulotto – na zakupy! Cudowna rozrywka dla początkujących graczy, świetnie uczy koncentracji i spostrzegawczości. W dodatku można bawić się na wiele sposobów. Według mnie ta gra powinna być obowiązkowym elementem wyposażenia pokoju każdego malucha 😉.

Puzzle idealne

28. Djeco, puzzle tekturowe – Pory dnia 
(jest też wersja z porami roku)
29. CzuCzu, Ale puzzle Mapa świata 3+
30. CzuCzu, puzzle z dziurką – Wóz strażacki

31. CzuCzu, puzzle progresywne Pojazdy na budowie 2+
32. CzuCzu, puzzle progresywne Pojazdy w akcji 3+
33. Kapitan Nauka, gra edukacyjna Zakupy

CzuCzu ma najfajniejsze, niedrogie puzzle. Dobre jakościowo, kolorowe i sprytnie pomyślane. Nasz Dzidź nie toleruje puzzli w tradycyjnej formie, muszą mieć  “to coś” 😉. Polecam Wam progresywne (koniecznie z pojazdami – po ułożeniu można nimi jeździć po całym domu) oraz z dziurką. Stanowią rozrywkę z cyklu samodzielnych – naszego Szkraba potrafią zająć nawet na ćwierć (!) godziny.

Naklejki najlepiej ćwiczące zręczność małych łapek

34. Janod, zestaw kreatywny plakat z naklejkami – Farma
35. Janod, zestaw kreatywny z naklejkami – Zwierzęta świata

Janod po raz kolejny. Co poradzę, ich zabawki skradły moje serce, a w zasadzie nasze serca. Proponowane zestawy naklejek są świetnie pomyślane – pozwalają dziecku na duuużą kreatywność przy konstruowaniu/ uzupełnianiu obrazków i bardzo dobrze ćwiczą zwinność małych paluszków. Elementy są małe, ale łatwo się je odkleja oraz przykleja. No i są przeeepiękne, wspominałam już? 😉

***

To by było na tyle. Mam nadzieję, że moje patenty na domowe przedszkole w czasach kryzysu izolacyjnego – odrobinę ułatwią Wam życie 😊. No i – co najważniejsze – dostarczą Maluchom masę frajdy. W dodatku w najlepszym wydaniu, bo te zabawki są po prostu piękne i urocze! Życzę więc samych przyjemnych chwil, spędzonych na kreatywnej zabawie (swoją drogą, czy prawdziwa zabawa może nie być kreatywna? 😉).

 

Podoba Ci ten wpis? Zgadzasz się z moimi r(el)acjami? Śmiało, częstuj się i posyłaj w świat!

1
Dodaj komentarz

Zostaw po sobie ślad

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Patrycja
Gość
Patrycja

Super, akurat bardzo mi się przyda teraz, gdy siedzimy w domu 😉