fbpx

Dla spragnionych njusów z tego świata

Proszę czekać na wiadomość

Dziękujemy za rejestrację!

Cześć, to ja, Ola.

Jestem kobietą, matką, żoną i kochanką (Męża mojego), przyjaciółką, rozmowną oraz rozpisaną jednostką, a w dodatku człowiekiem ścigającym marzenia.

Co robię?

Piszę i kreuję!

Nie da się ukryć, że uwielbiam pisać ❤. Przelewanie myśli na wirtualny papier to coś, co po prostu sprawia mi przyjemność.

Co jeszcze lubię?

Pomagać ludziom. Od zawsze w głowie kiełkowała myśl, żeby połączyć oba obszary (pisanie i pomaganie) robiąc coś, dzięki czemu życie innych osób stanie się prostsze. Lepsze. Łatwiejsze. Początkowo nie sądziłam, że tym „czymś” będzie copywriting. Myślałam o bardziej „poważnej” branży.

Założyłam, że ten cel osiągnę, wykonując zawód prawnika. Grzecznie poszłam wiec na studia prawnicze, a po ich ukończeniu – zaczęłam swoją przygodę w świecie artykułów, paragrafów i kodeksów.

Niestety, rzeczywistość okazała się daleka od tego, co przedstawiają seriale typu „Magda M.”, „Prawo Agaty” czy ekranizacja przygód Chyłki, utkanych na kartach powieści Remigiusza Mroza. Oczywiście, jako osoba ambitna oraz dociekliwa z natury, sprawdzałam się w roli prawnika. Przez kilka lat wiodłam całkiem udane życie korporacyjnej mecenaski.  Powoli wspinałam się po szczebelkach prawniczej drabiny sukcesu. Jednak… moja kreatywność oraz niezależność ogromnie cierpiały, przytłoczone ciężarem przepisów i orzecznictwa 😉. Ja po prostu NIE lubiłam swojej pracy! Dobijający wniosek, po prawie dekadzie poświęconej danej działce, nie sądzisz?

Postawiłam więc wszystko na jedną kartę i, za namową mojego najlepszego Przyjaciela – Męża, spróbowałam sił w drugim obszarze, w którym również zdobywałam uniwersyteckie szlify. Jako dziennikarka z wykształcenia (specjalność: komunikacja społeczna) postanowiłam rozpocząć karierę jeszcze raz, od zera.

Ryzykownie?

Być może! Jednak tym razem zaczęłam wydeptywać ścieżkę kariery, kierując się głosem serca, a nie rozsądku. Co było dalej?

Wylądowałam w agencji Public Relations.

 

Byłam najszczęśliwsza pod słońcem, bo w końcu praca nie kojarzyła mi się z przymusem i kieratem, ale stała się źródłem radości. Przestałam nerwowo zerkać na zegarek, w nadziei, że właśnie wybija godzina 17. Wprost przeciwnie! Zaskoczyło mnie (pozytywnie), jak szybko i miło może mijać czas. Sielanka trwała aż do momentu, gdy pojawił się On – Synek.

Jego przyjście na świat dodało mi odwagi! Postanowiłam pokazać małemu człowiekowi kobietę niezależną zawodowo, ale jednocześnie taką, która będzie miała czas na bycie mamą. Wypłynęłam więc na te wody (czy też, jak pisał wieszcz nasz narodowy – „na suchego przestwór oceanu”) , na których sama sobie jestem sterem i okrętem. Działam na własną rękę, jako copywriter. I właśnie macham do Ciebie, oferując pomocną dłoń.

Jak mogę Ci pomóc?

 

Odpowiedź jest prosta. Robiąc to, co umiem najlepiej – pisząc historie. Twoje, Twojej marki. Głęboko wierzę, że za sukcesami firm kryją się ich unikatowe opowieści. Że to emocjami i wizerunkiem, jaki przedstawiamy innym, zjednujemy sobie ludzi. W tym również klientów. Jeśli chcesz wspólnie ze mną przelać na wirtualny papier swoje historie – zapraszam. Ubiorę w słowa Twoje myśli. Opiszę Twoje opowieści. Przedstawię innym Twoją drogę. Rozsiądź się wygodnie, czas, żeby porozmawiać o Twoich oczekiwaniach i potrzebach.

O czym chciał(a)byś mi dziś opowiedzieć?

 

Potrafię napisać każdy tekst (naprawdę każdy!). Jestem mistrzynią researchów  (a jak wiadomo dobre rozeznanie rynku to podstawa) oraz skrupulatności i dokładności (tego nauczyła mnie praca prawnika). Tworzę teksty eksperckie, specjalistyczne i lifestylowe. Opiszę produkty na stronę internetową i poprowadzę Twoją komunikację w social mediach. Mogę wykreować treści z odrobiną humoru, dużą dawką śmiechu lub te całkiem na serio.

Sprawdź mnie – chętnie wyślę próbki swoich tekstów.